Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*
   
  Drużyna Parafialna RUSZCZA
  Sparingi 2010
 
07.11.2010
Drużyna Parafialna Pierwszy raz zawitała do Branic

Ruszcza-Złomex Branice II 1-5
Gol: R. Gruchała
Ruszcza skład: T. Hońdo- A. Nowak, W. Madej, D. Mendalski, W. Grzywiński, P. Bętkowski, R. Gruchała, K. Grabiec, M. Węglarz, M. Kowal, K. Sendor, M. Ciastoń, M. Frankiewicz, P. Rafałowski, T. Madej, G. Kawula, (G. Rafałowski)

Pierwszy raz w swojej historii Drużyna rusiecka zawitała na południe naszej Parafii - do Branic. Przyjęliśmy zaproszenie do wspólnego meczu od rezerw Złomexu Branice. Pogoda dopisała tak samo jak frekwencja w naszym zespole.
Obydwa zespoły rozpoczęły ostrożnie ten mecz, badając wzajemną formę. W początkowej fazie gry było kilka dobrych piłek za obrońców, na walkę, brakowało jednak skuteczności i celności. Mineło troche czasu zanim padła pierwsza bramka. To Ruszcza wyszła na prowadzenie po strzale pod poprzeczkę Rafała Gruchały. Niestety dla nas więcej goli nie padało, a rywale potrafili nas bezlitosnie punktować.
W drugiej połowie drużyny poszły na wymiane ciosów. Mimo dogodnych sytuacji nasze celowniki nie były dobrze nastawione. kilka dobrych wyjść z piłką, prostopadłych piłek i wygranych indywidualnych pojedynków bez strzelania goli na nic się zdało.Nasi rywale choć ich przewaga nie była tak duża jakby wskazywał wynik, potrafili jednak zdobywać bramki... i stąd wynik 1-5.
Dziękuję chłopakom z Branic za zaproszenie i grę w dobrej atmosferze. Zawodnikom Ruszczy za dobrą frekwencję. Nad grą niestety musimy popracować ...
Mecz rozgrywany w Branicach, 2x40 minut.

Również dzisiaj odbyła się w Kościele na ul. Bulwarowej Msza św. na zakończenie sezonu NLP 2010. Otrzymaliśmy puchar za zajecie 5 miejsca oraz w nagrodę piłkę do gry.

 

24.10.2010
Zakończenie sezonu piłkarskiego w Łuczanowicach
 
     Łuczanowice-Ruszcza 9-7

Gole: M. Kowal 2x, K. Grabiec, M. Węglarz, W. Grzywiński, K. Sendor
Ruszcza skład: T. Hońdo-W. Madej, W. Grzywiński, P. Bętkowski, K. Grabiec, M. Węglarz, G. Kawula, K. Sendor, M. Kowal, W. Kapała
Mecz 2x45 minut.

Najprawdopodobniej ostatni raz w tym roku zagraliśmy mecz na zewnątrz (w końcu był to mecz na "zakończenie sezonu"
Mecz rozpoczął się niemrawo-chyba za bardzo się "zgrzaliśmy" przed maeczem, bo brakowało świeżości w naszych poczynaniach. Na szczęście w mecz źle weszli także nasi rywale. W prawdzie prowadzili 1-0, ale po ładnym golu wyrównał Krzysiek Grabiec. Później wynik oscylował koło remisu. Bramki w pierwszej połowie dla nas strzelili jeszcze Michał Węglarz i Mietek Kowal. Niestety na przerwę schodziliśmy z 2 lub 3 bramkową stratą.
Druga połowa rozpoczęła się fatalnie bo straciliśmy 2 gole, a w ofensywie brakowało skuteczności. W pewnym momencie zaczęliśmy odrabiać jednak straty. Najpierw gola strzelił Krzysiek Sendor, który następnie zamienił się pozycjami z Wieśkiem Madejem. To była dobra decyzja, bo Wiesiek rozruszał ofensywę i zaczęliśmy zdobywać gole. W krótkim odstępie czasu gole zdobyli: Wojtek Grzywiński (on również przeszedł z obrony do ofensywy), Mietek Kowal i Wiesiek Madej. Wyniku meczu to jednak nie odwróciło, bo ulegliśmy gospodarzom 9-7. Po meczu rozegraliśmy jeszcze dla publiki konkurs rzutów karnych. W takich meczach chodzi o zabawę i miło spędzony czas, takie chwile się wspomina...
Po meczu był grill i poczęstunek. Wspólnie z zawodnikami Iskry Łuczanowice i miejscowymi kibicami mogliśmy ocenić mecz i cały sezon. Dziękuję chłopakom z Łuczanowic za zaproszenie i organizację całego spotkania (nie pierwszy raz).
Kolegom z drużyny rusieckiej dziękuję za obecność i dobrą zabawę oraz za prezent (zwłaszcza Wieśkowi Madejowi).


10.10.2010

W emocjonującym meczu zadecydował "złoty gol"

Łuczanowice-Ruszcza 9-8 (1-6)

Gole: R. Gruchała 3x, M. Węglarz, P. Bętkowski, K. Socha + 2 samob.
Ruszcza skład: G. Rafałowski - M. Ciastoń, W. Madej, D. Mendalski, P. Bętkowski, R. Gruchała, M. Węglarz, G. Broś, K. Socha, S. Rafałowski, K. Sendor

Trochę z problemami ale zebraliśmy skład na niedzielny mecz z Łuczanowicami. W drużynie sporo młodzieży, która w piłkę potrafi grać, ale wciąż się uczy - nabiera doświadczenia (jak my wszyscy).
Pierwsza połowa popisowa w naszym wykonaniu. Zdomionowaliśmy to co się działo na boisku. Szybkie wymiany piłek i rozważna gra w obronie były kluczem do skutecznej gry drużyny rusieckiej. Akcji bramkowych było dużo, udało się strzelić 6 goli (mogłobyć conajmniej połowę więcej). W pierwszej połowie: 3 gole strzelił Rafał Gruchała (był w gazie i mógł pokusić się o kolejne trafienia), 1 gol Piotrka Bętkowskiego (dobrze grał również w destrukcji jako defensywny pomocnik), 1 gol Michała Węglarza (chciał zagrać na skraju pomocy i szło mu całkiem nieźle) + 1 bramka samobójcza po niezrozumieniu obrońcy i bramkarza. Wynik po pierwszej połowie: 6-1 dla Ruszczy ...
Druga połowa chyba niepotrzebnie rozpoczęta defensywnie. Straciliśmy rytm gry i składność akcji, a rywale krok po kroku zdobywały przewagę. Wysokie prowadzenie po pierwszej połowie uśpiło nas i za bardzo rozluźniło, za co zostaliśmy skarceni. Przewaga bramkowa topniała, a mimo kilku okazji strzeleckich w 2 odsłonie udało na się zdobyć tylko dwie bramki (jedną z pomocą rywali). Bramkę w drugiej odsłonie dla nas zdobył Kacper Socha, druga (samobójcza) była dziełem nieporozumienia obrońcy i bramkarza Łuczanowic. Jeszcze na kilka minut przed końcem meczu mieliśmy 2 gole przewagi. Rywale naciskali nas jednak nieustępliwie i dobrowadzili do remisu. W regulaminowym czasie gry wynik brzmiał 8-8. Zespoły zadecydowały o grze do pierwszego gola. Oba zespoły miały okazję bramkowe jednak doświadczenie i szczeście było znów przy gospodarzach. Po "złotym" golu Ruszcza uległa Łuczanowicą 8-9.
Dziękuje wszystkim za obeność, a kolegom z Łuczanowic za zaproszenie.
Mecz 2x 45 minut.


05.09.2010

W Łuczanowicach graliśmy znów na wodzie...
Sprawiedliwy remis
 
     Ruszcza-Łuczanowice 7-7 (4-5)

Gole: M. Kowal 2x, T. Madej 2x, D. Bąk, A. Nowak, (nie zapamiętałem-strzelec niech się zgłosi
Ruszcza skład: R. Nowak -A. Nowak, M. Ciastoń, D. Mendalski, M. Węglarz, D. Bąk, K. Grabiec, P. Bętkowski, M. Kowal, W. Madej, T. Madej, G. Szeląg, K. Sendor
Oby to nie była "nowa tradycja" bo znów w Łuczanowicach graliśmy w deszczu na nasiąkniętym boisku. Tak jak ostatnio nie przeszkodziło to jednak w dobrej zabawie i grze w sportowej atmosferze.
Frekwencja jak na niedzielę była niezła, co przełozyło się na dobrą grę i wynik. W pierwszej odsłonie graliśmy jeszcze w miarę w normalnych warunkach stąd było kilka szybkich akcji i możliwość dokładnego operowania piłką (nie zawsze było to wykorzystywane). Wynik oscylował koło remisu, piersza połowa zakończyła się wynikiem 4-5. Nie pamiętam jak padły wszystkie gole dlatego wyżej podałem tylko strzelców, choć nie wszystkich... Końcówka pierwszej połowy skrócona była o kilka minut z uwagi na opady deszczu.
Były dylematy czy należy rozegrać drygą połowę ale po doświadczeniach z poprzedniego naszego meczu "lekki" deszczyk nie był nam straszny. W drugiej połowie zagraliśmy z odpowiednią determinacją i było to widać na boisku. Zyskiwaliśmy teren i sytuacje strzeleckie...gdyby było trochę więcej szczęścia i precyzji... Obydwa zespoły miały "momenty" dla siebie. W pierwszej połowie więcej tych momentów miała Iskra Łuczanowice w drugiej Ruszcza.
Dziekuje chłopaką z Łuczanowic za zaproszenie i grę. Naszym chłopaką za dobrą postawę i frekwencję. Teraz czekamy na rozgrywki ligowę -patrząc na pogodę
PS W Łuczanowicach miał być mini turniej jednak ekipa policjantów odwołała udział ze wzgledu na pogodę...Ruszcza i Łuczanowice przyjęły to ze zdziwieniem-lekki deszczyk co to dla nas:)



18.07.2010

Mecz na wodzie
Ruszcza-Iskra Łuczanowice 4-6

Gole:G. Kawula, G. Broś, K. Grabiec 2x
Ruszcza skład: T. Hońdo-W. Grzywiński, K. Sendor, M. Węglarz, K .Grabiec, G. Kawula, B. Hońdo, M. Kowal, G. Broś, M. Frankiewicz

Ten mecz zapadnie chyba na długo w pamięci zawodników obu zespołów i kibiców.
Przed spotkaniem byliśmy świadomi, że ze względu na warunki atmosferyczne być może gry nie dokończymy... i tak się stało. Jednak zacznijmy od początku.
Mecz dobrze otworzył się dla nas. Prowadziliśmy 2-0 i 3-1 po golach Grześka Kawuli, Grześka Brosia i Krzyśka Grabca (przy wydatnym udziale bramkarza). Pierwsza połowa skończyła się wynikiem 3-2 dla nas. Z nadziejami schodziliśmy na przerwę gdyż pierwsza odsłona w naszym wykonaniu była niezła.
Druga połowa to "zmiana dyscypliny" z piłki nożnej na wodną. Najstarsi zawodnicy i kibice w Łuczanowicach nie oglądali takiego spektaklu. Połowa boiska była pod wodą (po kostki), a deszcz padał i padał, aż zbliżyła się do Łuczanowic burza z piorunami i mecz należało przerwać (przy stanie 4-6 dla miejscowych).
Po meczu w pomieczeniach klubowych schroniły się oba zespoły gdzie w miłej atmosferze wyczekiwano ustania ulewy (bezskutecznie Myślę, że mimo pogody albo dzięki niej sympatycznie spędziliśmy czas z dużym poczuciem humoru.
Jak zawsze podziękowania dla chłopaków z Iskry Łuczanowice za zaproszenie i organizację. Dziekuję również zawodnikom Ruszczy za obecność.
Jeśli ktoś ma zdjęcia z tego meczu to niech się zgłosi chętnie umieszczę na stronie.

30.05.2010

Wypunktowani
Ruszcza-Iskra Łuczanowice 2-6

Gole: K. Grabiec, samobójcza
Ruszcza skład: T. Hońdo-W. Grzywiński, P. Bętkowski, M. Frankiewicz, R. Gruchała, K. Grabiec, M. Węglarz, K. Sendor, M. Kowal, B. Hońdo

    W Łuczanowicach przywitało nas dobrze przygotowane boisko i warunki pogodowe, które prawie wytrzymały do końca spotkania. W Łuczanowicach jak zwykle przyjenie się gra, choć ostatnio nasze wyniki co najwyżej marne.
Zarówno początek pierwszej jak i drugiej połowy zdecydowanie dla nas. Jednak nic nam nie wpadało, a niefrasobliwość w destrukcji punktowali rywale. Wynik już w pierwszej połowie był roztrzygnięty choć do drugiej odsłony przystąpiliśmy z animuszem i walecznością. Starczyło na 2 strzelone bramki (jedna z pomocą rywali). Problem skuteczności i zbytniej "koronkowości" w wykańczaniu akcji sprawił, że rywale grając prostą piłkę uzyskali tak wysoki rezultat. Niestety niektórzy zawodnicy walczyli nie tylko z rywalem ale także ze sobą  po Dniach Niepołomic i innych zabawach . Też brak kilku zawdników był widoczny, co jednak nie zmienia faktu, że w tych sytuacjach meczowych, w których się znaleźliśmy powinniśmy grać bardziej zdecydowanie, a przedewszystkim skutecznie.
(Mecz musieliśmy przerwać w drugiej połowie z powodu ulewnych opadów deszczu.)

Jak padły gole dla Ruszczy:
pierwsza dla nas - po dobrej akcji i agresywnej grze w polu karnym dobrze z piłką zabrał się Mietek Kowal, który wstrzelił ją wzdłuż pola bramkowego gdzie przeciął ja jeden z obrońców z Łuczanowic, wbijając ją  do własnej bramki
druga - znów dobre wejście w pole karne Krzyśka Grabca, który zagrał z klepki z Mietkiem Kowalem, a następnie sam wykończył akcje strzelając gola.

02.05.2010

Majówka Łuczanowice 2010

III miejsce w turnieju majowym w Łuczanowicach
(miejsce na "pudle" ale niestety na 3 uczestniczące zespoły)

W Łuczanowicach 2 maja do gry w mini turnieju majowym stawiły się 3 zespoły: gospodarze (Łuczanowice), Masłomiąca i Ruszcza. Trzecie miejsce chluby nam raczej nie przynosi bo nasi rywale to drużyny "oldboys". My zagraliśmy na spokoju mając w pamięci zbliżający się wtorkowy mecz z Arką, ale chyba na zbyt dużym spokoju

Na truniej stawiło się 10 zawodników:
Ruszcza skład: T. Hońdo-W. Grzywiński, M. Frankiewicz, R. Gruchała, G. Broś, K. Grabiec, P. Rafałowski, M. Kowal, M. Węglarz, K. Sendor


 
Ruszcza-Masłomiąca 3-5
Gole: M. Węglarz, M. Kowal, R. Gruchała

 
Mecz do wygrania, choć sprawiedliwy byłby remis. Jednak przez to, że końcówka należała do rywali to oni ostatecznie wygrali. Nasza gra wyglądała dosyć przyzwoicie. Tak w pierwszym jak i w drugim meczu nie graliśmy na 100%. Były okresy, że nie wypuszczaliśmy rywali z połowy, ale przy braku skutecznego wykończenia akcji w statystykach nie zyskiwaliśmy nic. Nasi rywale potrafili nas za to punktować. Po meczu pojawiły się głosy, że przez nie przeliczenie zawodników graliśmy mecz z jednoosobowym osłabieniem ... trudno.

 
Ruszcza-Łuczanowice 1-7
Gol: K. Sendor
 
Mecz z Łuczanowicami był rozgrywany zaraz po poprzednim. Widać było, że byliśmy wypompowani, co nie umniejsza naszym rywalom i ich dobrej grze. My w meczu mieliśmy kilka składnych akcji miłych dla oka, ale to było za mało. Łuczanowice wygrały zasłużenie, choć może wynik trochę za wysoki.

Graliśmy 2x 25 min.

Gra w Łuczanowicach dała nam możliwość do wspólnego spotkania się i zagrania, co jest bardzo cenne. Wynik słaby, ale bez podłamki trzeba się skupić na lidze.
W ostatnim meczu Łuczanowice wygrały z Masłomiącą (chyba 2-1) i zdobyły pierwsze miejsce.
My dziękujemy za zaproszenie do gry  opiekunom Iskry Łuczanowice i pewnie nie będzie to ostatnia nasza potyczka w Łuczanowicach. Gratulujemy pomysłu i dobrej organizacji turnieju.

25.02.2010

Pierwszy sparing w 2010 roku

Ruszcza-Bulwarowa 6-9
(nie zapisywałem strzelców goli)

Ruszcza skład:
T. Hońdo, W. Kapała - W. Madej, R. Madej, W. Grzywiński, A. Nowak, M. Ciastoń, D. Mendalski, M. Frankiewicz, G. Kawula, R. Gruchała, D. Bąk, M. Kowal, P. Rafałowski, S. Zięba

Powyższy sparing traktowany był przedewszystkim jako tak zwany "przegląd wojsk". Dlatego wynik potyczki (niestety przegrana) był drugorzędny - liczyła się  frekwencja i inicjatywa zawodników i to  udało się zorganizować. Mecz rozgrywany na boisku pod balonem przy Bulwarowej, gdzie zagraliśmy po 6 zawodników w polu+ bramkarz. Dobrze się nam skalkulowała liczebność zespołu  bo mogliśmy wystawić pełne 2 "siódemki" plus jeden zawodnik extra. Zagraliśmy bez przerwy prawie 1,5 godziny. Mieliśmy pierwszy raz w tym roku okazję spotkać sie w tak szerokim gronie. Poza tym mogliśmy również sprawdzić kondycję przed zbliżającą się ligą (kto miał jakieś braki kondycyjne niech ciężej pracuje
Dzięki za tak ochocze podjęcie tematu sparingu, bedziemy myśleli o kolejnych sprawdzianach. Dziękuję również Kapitanowi i zawodnikom drużyny MBP z Bulwarowej za możliwość gry!!!

galeria...
 
  Stronę odwiedziło już 89517 odwiedzający (248121 wejścia) osób Copyright : Administratorzy www.ruszczalp.pl.tl  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*Drużyna Parafialna Ruszcza*